Jeśli dojdziesz do końca proszę zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Wszystkie mnie bardzo motywują i odwiedzam każdy podany link.
Zdjęcia są moimi osobistymi lub dodanymi z grafiki google.

środa, 28 grudnia 2016

4 najprzystojniejszych pisarzy

Postanowiłam zrobić dla Was w przerwie świątecznej luźny post, którego jeszcze u mnie nie było. Wiadomo, że dla nas dziewczyn nie liczy się tylko wygląd, ale jest ważny, dlatego przygotowałam post, w którym przedstawię Wam najprzystojniejszych jakich znalazłam moim zdaniem pisarzy. Poza tym doszły mnie słuch, że rzadko sprawdzamy, kto napisał naszą ulubioną książkę.

Szczepan Twardoch


Śląski pisarz, z wykształcenia socjolog. Publikował powieści takie jak: "Król", "Sternberg", "Epifania wikarego Trzaski", "Przemienienie", "Wieczny Grunwald, powieść zza końca czasów".

Remigiusz Mróz


Ten pan jest chyba dla większości z Was znany. Polski pisarz, autor powieści oraz cyklu publicystycznego "Kurs pisania". Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, gdzie uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych. Książka Remigiusza Mroza "Kasacja" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller.


Jakobe Mansztajn


 Polski poeta, bloger. Współautor bloga Make Life Harder. Autor książki poetyckiej "Wiedeński high life" oraz "Studium przypadku". 

Richard Mason


Angielski pisarz urodzony w RPA. Kiedy miał 10 lat przeprowadził się z rodzicami do Anglii.  Założył Fundację Kay Mason. Napisał książki: "Historia poszukiwacza przyjemności", "Podwójne gry" i "Rozświetlone pokoje". 
Źródła: Wikipedia, lubimyczytac.pl
Może wielu z Was post się nie będzie podobał, ale to tylko taka zabawa. Po prostu moją inspiracją był jeden z Waszych komentarzy. Może następnym razem jakiś post odnośnie NAJPOTĘŻNIEJSZYCH pisarzy XXI wieku?

piątek, 23 grudnia 2016

"To skomplikowane. Julie" Jessica Park

Tytuł oryginału: Flat-Out Love
Data wydania: 11 maja 2016
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Cykl: To skomplikowane (tom 1)
Wydawnictwo: OMGBook 
Liczba stron: 320
    
Po tę książkę sięgnęłam bez przekonania, nie kupiłabym jej, gdyby nie promocja. Przyznam szczerze, że wcześniej o niej nie słyszałam. O autorce słyszałam, ale nigdy wcześniej nie spotkałam się z jej utworami.


"Jessica Park, bestsellerowa autorka „New York Timesa”. Kiedy nie pisze, pasjami przegląda Facebooka i wymyśla nowe sposoby na pyszne frappuccino." 



Julie wyjeżdża na studia. Przypadkowo zamieszkuje z pewną rodziną, która jest odrobinę dziwna i ma swoje tajemnice. Wysoki Matt skupia się tylko na nauce, nie ma na nic czasu, ciężko z nim nawiązać kontakt, poza tym nosi koszulki z napisami typu: „Nietzsche to mój ziom”. Julie mimo wszystko bardzo go lubi. Celeste, siostra Matta nie ma przyjaciół, unika świata zewnętrznego i wyraźnie odstaje od swoich rówieśników. Poza tym ma pewny specyficzny zwyczaj. Wszędzie ze sobą zabiera płaskiego Finna, tekturę, która jej o nim przypomina.  Rodzice są mili, jednak ciągle nieobecni. Jest jeszcze brat Finn. Julie go tak naprawdę nie zna. Nawiązuje z nim kontakt jedynie przez internet. Jedno wie, z nim jest w stanie się dogadać i go rozumie. Julie nie spodziewa się tego, że stanie się kimś ważnym dla rodziny. Jaka tajemnica kryje się za murami domu Watkinsów.

Do tej książki podchodziłam z dystansem. Nie miałam wybitnych oczekiwań odnośnie jej treści. Akcja totalnie mnie zaskoczyła. Poza tym chyba przyznacie, że okładka jest świetna.

Za postaciami za bardzo nie przepadałam. Nie są one zbyt kolorowane jak w większości książek. Mogę powiedzieć nawet, że są prawdziwe. Każdy żyje w swoim świecie i boi się w cokolwiek mieszać. Julie jest miła, pomocna, chce jak najlepiej dla rodziny Watkinsów. Celeste to odrzucana przez rówieśników nastolatka, która boi się własnego cienia. Ogromnie tęskni za Finnem nosząc wszędzie ze sobą jego postać przedstawioną na tekturze. Rodzice są zamknięci w sobie i wiecznie zabiegani, a Finn? Finn... Jest oszałamiająco przystojny, kocha ryzyko. Dawno nie odwiedzał rodziny, kontaktuje się z nią najczęściej przez facebooka. Jednak Julie coś w nim widzi, coś czego nie widzi w nikim innym...
Wszystko owiane jest tajemnicą, której nie zna tylko Julie. Jaką tajemnicę kryją Watkinsonowie?

Książka bardzo mi się podobała. Cieszę się niezmiernie, że ją przeczytałam. Była taka... prawdziwa. Jest typową młodzieżówką, którą szybko się czyta. Fanom literatury młodzieżowej z całego serca polecam. 
Niżej łapcie zwiastun książki.

Pozdrawiam <3

piątek, 11 listopada 2016

"Bez słów" Mia Sheridan

"Przyniosłeś ciszę,
najpiękniejszy dźwięk, jaki słyszałam,
bo cisza była tam, gdzie byłeś ty.
A teraz zabrałeś ją ze sobą.
I wszystkie hałasy, wszystkie dźwięki świata
nie są na tyle głośne, żeby przebić się przez ból złamanego serca.
Patrzę w gwiazdy, wieczne i niezmierzone, i szepczę:
wróć do mnie,
wróć do mnie,
wróć."



Tytuł oryginału: Archer's Voice
Data wydania: 30 marca 2016
Liczba stron: 384
Kategoria: romans
Tłumaczenia: Martyna Tomczak


Mia Sheridan to autorka pięknych historii miłosnych takich jak "Bez winy" czy cyklu "A Sign of Love". W ostatnim czasie zdobyła tytuł Bestseller Author New York Times, USA Today, a Wall Street Journal. Jej pasją jest tworzenie miłosnych historii o ludziach, którzy są sobie przeznaczeni.


Bree ucieka od przeszłości. Poszukuje dla siebie miejsca po tragedii, która ją spotkała. Zatrzymuje się w małym miasteczku turystycznym, w którym kupuje dom. Tam poznaje nieziemsko przystojnego Archera, którego nikt nie dostrzega, żyje samotnie w lesie i unika ludzi. Archer od momentu, kiedy Bree spotkała go po raz pierwszy przyciąga jej uwagę. Po jakimś czasie okazuje się, że tych dwoje coś łączy, nie tylko przeżycia, które zniszczyły im życie. Oboje są dla siebie przeznaczeni. Jednak czy miłość pokona tyle przeszkód?

"Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?"

Archer to zagubiony, młody mężczyzna, który ucieka od ludzi i cywilizacji. Mimo, że jest przystojny i powaliłby na kolana nie jedną dziewczynę nie nawiązuje z nikim kontaktów dopóki nie pojawia się Bree. Młoda, czuła, ciepła osoba. Na swojej drodze spotyka wielu adoratorów, ze względu na swoją urodę. Dlaczego więc jej uwagę przyciąga samotnik, który nigdy nie miał dziewczyny a w dodatku nie może mówić? 

"Od kiedy go poznałam, uświadomiłam sobie, jak wielu fantastycznych rzeczy na co dzień nie dostrzegamy - a wystarczyłoby na chwilę zamilknąć, zamiast wciąż napawać się brzmieniem własnego głosu."

Na tę książkę miałam już od jakiegoś czasu chrapkę. Kupiłam ją w promocji na Znaku. "Bez słów" to połączenie elementów erotyku (którego nie lubię) z romansem.  Ale mimo tego bardzo mi się podobała. Autorka wspaniale potrafiła zagrać na emocjach. Pokazała, że niepełnosprawność nie jest żadną przeszkodą. Miło było patrzeć jak Archer z bezbronnego chłopaczka wyrósł na pewnego siebie mężczyznę. Trudności potrafią łączyć. Czasem jest w naszym życiu ktoś, na którego nie zwracamy uwagi, którego wręcz unikamy, ale z biegiem czasu okazuje się, jakiej miłości od nas potrzebowała ta osoba, taką osobą był właśnie Archer. Archer powoli zatraca się w miłości i stopniowo ujawnia mrok swojej przeszłości. 

"Skrzywdzeni ludzie zachowują się tak, jak się zachowują, bo nie wierzą, że na świecie istnieje dobro. Ponieważ sami nigdy go nie zaznali."

Książka pełna jest wzruszenia i współczucia. Przy niej można wylać wiele łez. Pokazuje ile czasem trzeba przejść aby dojść do celu. Postacie były może odrobinę przesłodzone na początku, ale potem akcja nabrała większego tempa. Książka ukazuje to, że nie trzeba mówić, aby się porozumieć i zakochać. W miłości tych dwoje rozumie się bez słów idealnie z sobą współgrając.


Książka napisana jest w pierwszej osobie. O życiu głównie opowiada Bree ale są rozdziały,  w których wypowiada się Archer. Książka jest napisana lekkim stylem, ale ma w sobie przesłanie. Jeśli chcesz się wzruszyć i mieć kaca książkowego to książka idealna dla Ciebie.

Moja ocena to 9/10

czwartek, 13 października 2016

LBA #9

Za nominację dziękuję Czytelniczej Eminencji . Czuję się zaszczycona. :)

1. Jakie są twoje ulubione kanały na booktubie?
Nie oglądam żadnych booktubów. Zdecydowanie wolę blogi. Poza tym nie mam czasu na oglądanie filmików, ewentualnie czasem, ale zdecydowanie więcej czasu poświęcam blogom książkowym. :)


2.  Czy miałaś chwile zwątpienia i chciałaś zrezygnować z prowadzenia bloga?

Tak, nie raz. Często przelatuje mi to przez myśl, mimo że nie mam czasu na regularne dodawanie postów nie chcę się poddawać.

3. Na co zwracasz uwagę przy wyborze książki?Oczywiście na okładkę (jestem typowym wzrokowcem), opis. Przed kupnem czy wypożyczeniem zwracam też uwagę na opinie blogerów.


4. Jak radzisz sobie z kacem książkowym?Nigdy nie miałam kaca książkowego, po prostu do tego nie dopuszczam.


5. Czy kiedykolwiek spotkałaś się z niemiłymi komentarzami odnośnie tego, ze czytasz?Tak, typu "po co czytasz?", "nie masz nic innego do roboty?"... Na szczęście to było kiedyś, teraz spotykam coraz więcej zaczytanych osób.


6.  Co zmieniło się w Twoim życiu, gdy odkryłaś magię czytania?Robię mniej błędów, piszę bloga, mam nowe miłości książkowe, poznaję świat...


7. Czy często zakochujesz się w bohaterach literackich?Tak. Po co drugiej książce mam nowego ukochanego.


8.  Sprawdzasz jak wyglądają autorzy powieści?Nie, ważna jest wyobraźnia i umiejętność pisania a nie wygląd. 


9. Czytanie w dzień czy w nocy?W dzień, w nocy się uczę albo śpię. :D


10. Grube czy cienkie książki?Grube. Więcej stron, więcej fabuły.


11. Wolisz aktywny wypoczynek, czy może jednak bierny?
Pośredni. Dla relaksu lubię robić zdjęcia. W tym tygodniu zobaczycie jesienne fotografie. :)

Właśnie na ten tydzień planuję zrobić dla Was kilka jesiennych zdjęć. Dzisiaj tak na sucho z powodu przemęczenia. Gdyby nie Karolina, która  mnie zmotywowała post by się nie pojawił. Miło wiedzieć, że ktoś na Ciebie czeka. Dzięki. <3

sobota, 24 września 2016

Farminkowo

 Hej Kochani!
Powracam po długiej przerwie. Wiem, że zaniedbałam swój blog i Wasze, ale mam tak dużo nauki, że się nie wyrabiam. Nie chcę zawalać nauki pisząc na blogu, a jednocześnie nie chcę go usuwać. Miejcie więc świadomość, że zaniedbuję bloga nie z lenistwa, ale z nadmiaru obowiązków. I nie mówię, że to nie będzie się powtarzać, bo będzie, postaram się w wolnym czasie dodawać posty, ale wolnego czasu mam naprawdę niewiele.

Jednocześnie chcę się pochwalić, że nawiązałam swoją pierwszą współpracę z wydawnictwem Wymownia. Z czego jestem bardzo zadowolona, a teraz coś o ich ebooku.



"Farminkowo. Angielski dla dzieci. Ćwiczenia do wydruku" to świetny prezent dla młodszego rodzeństwa, czy dziecka. Są to ćwiczenia dla najmłodszych, dzieciaków, które zaczynają swoją przygodę z językiem angielskim. Zawiera proste zadania, kolorowanki, pisanie po szlaczkach. Ebook przedstawia najprostsze zadania z angielskiego, takie ja liczenie, dodawanie końcówki "s" przy liczbie mnogiej rzeczowników, ale i nazwy zwierząt. Zachęcam do kupowania tego ebooka pani Barbary Cielińskiej. Kupowanie to za dużo powiedziane. Tą dziesięcio stronicową książeczkę możecie zamówić za darmo a następnie wydrukować. Ebooków z serii Farminkowo jest jeszcze więcej. "Angielski dla dzieci" przygotowuje dzieciaki do poznania świata bohaterów z następnych serii.

Mnie ebook bardzo się podobał. Zachęcam do zaglądania. :)

"Angielski dla dzieci. Farminkowo. Kuuuaks!" to kolejny ebook z serii Farminkowo. Ukazane są przygody zwierzątka, które było zbyt leniwe. Zamiast chodzić, turlało się, zamiast pływać, unosiło się na wodzie jak balon. Wiele zachowań jest zabawnych dla czytelnika, ale mniej dla zwierzątka, które ponosi karę za lenistwo.

"Tak się jednak dzieje, gdy nie robimy zupełnie nic-inni turlają nas tam, gdzie im się podoba"

Opowiadanie ma wartość wychowawczą i przesłaniową. Zawiera wierszyki napisane w języku angielskim, które przez zachowania zwierząt są przetłumaczane na język polski. W tym opowiadaniu nie tylko zwierzęta mogą mówić, ale i rośliny.

Książka przekazana jest głównie dla dzieci od czterech do ośmiu lat. Warto do niej zajrzeć, bo mimo, że ja lat mam trochę więcej, miło wspominam te opowiadanie.

Na koniec każdego opowiadania są kolorowanki dla najmłodszych. :)


Pozdrawiam i polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Wymownia

sobota, 10 września 2016

Podsumowanie sierpnia

Hej Kochani!
Z tego miesiąca jestem bardzo zadowolona. Kilka książek przeczytałam, m.in. "Życie na pełnej petardzie", "Oddam ci słońce" i "Pax. Pal przekleństwa".

W tym miesiącu w końcu mogę się pochwali swoimi stosikami, oto one:
Te zostały znalezione na strychu:
Same jak widzicie Harlequiny, trochę zniszczone, ale treść się liczy.


Te wygrałam w konkursach:



Liczba opublikowanych postów: 14
Liczba recenzji książek: 6
Liczba obserwujących: 17/20
Ilość komentarzy: 305
Liczba wyświetleń: 2492
Dziękuję <3