piątek, 23 grudnia 2016

"To skomplikowane. Julie" Jessica Park

Tytuł oryginału: Flat-Out Love
Data wydania: 11 maja 2016
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Cykl: To skomplikowane (tom 1)
Wydawnictwo: OMGBook 
Liczba stron: 320
    
Po tę książkę sięgnęłam bez przekonania, nie kupiłabym jej, gdyby nie promocja. Przyznam szczerze, że wcześniej o niej nie słyszałam. O autorce słyszałam, ale nigdy wcześniej nie spotkałam się z jej utworami.


"Jessica Park, bestsellerowa autorka „New York Timesa”. Kiedy nie pisze, pasjami przegląda Facebooka i wymyśla nowe sposoby na pyszne frappuccino." 



Julie wyjeżdża na studia. Przypadkowo zamieszkuje z pewną rodziną, która jest odrobinę dziwna i ma swoje tajemnice. Wysoki Matt skupia się tylko na nauce, nie ma na nic czasu, ciężko z nim nawiązać kontakt, poza tym nosi koszulki z napisami typu: „Nietzsche to mój ziom”. Julie mimo wszystko bardzo go lubi. Celeste, siostra Matta nie ma przyjaciół, unika świata zewnętrznego i wyraźnie odstaje od swoich rówieśników. Poza tym ma pewny specyficzny zwyczaj. Wszędzie ze sobą zabiera płaskiego Finna, tekturę, która jej o nim przypomina.  Rodzice są mili, jednak ciągle nieobecni. Jest jeszcze brat Finn. Julie go tak naprawdę nie zna. Nawiązuje z nim kontakt jedynie przez internet. Jedno wie, z nim jest w stanie się dogadać i go rozumie. Julie nie spodziewa się tego, że stanie się kimś ważnym dla rodziny. Jaka tajemnica kryje się za murami domu Watkinsów.

Do tej książki podchodziłam z dystansem. Nie miałam wybitnych oczekiwań odnośnie jej treści. Akcja totalnie mnie zaskoczyła. Poza tym chyba przyznacie, że okładka jest świetna.

Za postaciami za bardzo nie przepadałam. Nie są one zbyt kolorowane jak w większości książek. Mogę powiedzieć nawet, że są prawdziwe. Każdy żyje w swoim świecie i boi się w cokolwiek mieszać. Julie jest miła, pomocna, chce jak najlepiej dla rodziny Watkinsów. Celeste to odrzucana przez rówieśników nastolatka, która boi się własnego cienia. Ogromnie tęskni za Finnem nosząc wszędzie ze sobą jego postać przedstawioną na tekturze. Rodzice są zamknięci w sobie i wiecznie zabiegani, a Finn? Finn... Jest oszałamiająco przystojny, kocha ryzyko. Dawno nie odwiedzał rodziny, kontaktuje się z nią najczęściej przez facebooka. Jednak Julie coś w nim widzi, coś czego nie widzi w nikim innym...
Wszystko owiane jest tajemnicą, której nie zna tylko Julie. Jaką tajemnicę kryją Watkinsonowie?

Książka bardzo mi się podobała. Cieszę się niezmiernie, że ją przeczytałam. Była taka... prawdziwa. Jest typową młodzieżówką, którą szybko się czyta. Fanom literatury młodzieżowej z całego serca polecam. 
Niżej łapcie zwiastun książki.

Pozdrawiam <3

4 komentarze:

  1. Czy ja wiem... Niby wydaje się w porządku, ale nie jestem zainteresowana na tyle, żeby z zapałem po nią biec. Ale jeśli nadarzy się okazja to przeczytam i sama się przekonam, czy jest warta uwagi :)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie, gdzie pojawiła się recenzja książki "Milion słońc".
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust ale może jednak...

      Usuń
  2. Nie czytałam tej książki i na razie mam sporo tytułów do nadrabiania, bo w ostatnim czasie trochę mi książek przybyło w biblioteczce, ale może kiedyś, jeśli wpadnie mi w łapki, to przeczytam i tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie też muszę ponadrabiać.

      Usuń

Jeśli tutaj dotarłeś, proszę, skomentuj. Bardzo mnie to motywuje i odwiedzam każdy blog, po którym został ślad.
Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj.