poniedziałek, 17 lipca 2017

Zaległości czytelnicze

Postanowiłam przeczytać wszystkie książki, które mam w biblioteczce nieprzeczytane. Zaczynam realizować swoje postanowienie i mam nadzieję, że mi się uda. Nie wszystkie książki są w moim stylu, ale mam nadzieję, że w każdej znajdę odrobinę czegoś dla siebie. Większość nie jest już dostosowana do mojego wieku, ale skoro nie chciało się czytać jakieś sześć lat temu, to trzeba nadrabiać...
Zapraszam!

Początki...



Jak już pisałam wcześniej zaczęłam realizować postanowienie. W te wakacje przeczytałam trzy książki, na które nie miałam ochoty (te powyżej). Powiem szczerze nie pożałowałam. Zajrzałam do XXIII wieku, poczytałam trochę listów, poznałam nowych kochanych chłopców i poczytałam cudzych maili!!! W jednej z nich zobaczyłam moim zdaniem pisanie na siłę, od niechcenia... W innej jak wpływamy na życie przyszłych ludzi, jak świat się zmienia. W jeszcze innej rodzinną miłość, którą zawsze powinniśmy okazywać. Wszystkie trzy "grube" (ponad czterysta stron). Przeczytałam pierwszy raz czterysta stron w jeden dzień (nawet się nie spodziewałam, że da się tyle w tak krótkim czasie, raptem kilka godzin). Po przeczytaniu ich wniosek mam jeden. Warto nadrabiać zaległości...



Książki, które zaczęłam...



Dawno, dawno temu, ktoś zaczął książki a ich nie skończył. Dłużą mi się, ale jestem tego zdania, że jak już się coś zaczęło, trzeba to skończyć, bo można wiele stracić. Widzicie tu książki od romansu, po fantastykę i autobiografię. Wiecie kiedy ja zaczęłam "Laurę i klątwę smoczych królów"? Jakieś cztery lata temu. Jednak jeszcze wtedy nie byłam zbyt zżyta z książkami, więc mam nadzieję, że z powodzeniem w najbliższym czasie przez nią przebrnę. Resztę zaczęłam w tamtym roku, ale z jakichś powodów przez nie nie przebrnęłam. Już wam mówię gdzie jestem: "List w butelce": niezaznaczone (ale gdzieś na drugim rozdziale), "Laura i klątwa smoczych królów": niezaznaczone (ale gdzieś na początku, wiecie co jest fajnego w tej książce? Jedna perspektywa jest napisana tłustym drukiem, a druga nie. Kiedyś Wam to pokażę, jak zdołam zrecenzować), "Wilcza księżniczka": niezaznaczone (z tego co pamiętam to gdzieś w połowie),  "Życie na pełnej petardzie":uwaga, uwaga... zaznaczone, strona 151 (bliżej końca niż dalej), "Scenariusz mordercy": 136. Kiedyś miałam zaznaczone zakładkami, ale musiałam użyć ich do innych książek a rogów nigdy nie zginam. Chyba większość zacznę od początku...

Z lat dziecięcych!


Tu może być w przyszłości ciekawie... "Znajomą ścieżką"została wydana w 1977 roku! Natomiast "Vasco da Gama ze wsi Rupcza" w 1986. "Dziewczyna spoza szlaku" jest nieco młodsza, rok 1994. Te książki mają swoją historię. Czytała ją moja mama, siostra, brat i już dawno przyszła kolej na mnie.  Podobno to zbiór dziewiętnastu opowiadań. Naprawdę jestem ciekawa. Czasem warto wrócić do dzieciństwa i przypomnieć sobie, jak żyło się w zupełnie innym świecie pełnym fantazji.

Zagadki



"Włoskie zaręczyny" mogą być lekkim romansem, w końcu Harlequin. "Wyprawa duszkoludka" to piąty tom serii! Ostatni! Jejku, pamiętam jak ją kupowałam ze względu na promocję. Nie wiem czy przez nią przebrnę. Mam nadzieję.

Dziękuję z uwagę. Kibicujcie mi, mam nadzieję, że szybko się z Wami podzielę swoimi emocjami.
Jeśli macie recenzję którejś z tych książek na blogu, to dawajcie linka w komentarzu. Chętnie poczytam i pokomentuję.
Pozdrawiam, udanych wakacji!



26 komentarzy:

  1. Sporo tytułów. Życzę udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powodzenia :) oby udało Ci się ten cel zrealizować! Przyjemnego czytania życzę.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam "Do wszystkich chłopców, których kochałam", młodzieżówka, która szału nie robi, ale nie jest też zła :D Mam nadzieję, ze uda Ci się to zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję. Dzięki za wsparcie :D

      Usuń
  4. "List w butelce "czytałam ,"Nieskończoność " mam w planach :) Życzę zaczytanych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, też mam aż za dużo książek w swojej biblioteczce, które jeszcze nie doczekały się przeczytania. Mam nadzieję, że także uda mi się nadrobić takie zaległości.

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już brakuje miejsca na półkach :D

      Usuń
  6. Niezłe przedsięwzięcie;)
    Pozostaje tylko życzyć powodzenia i trzymać kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No trochę tych zaległości masz :) Ja najbardziej chciałabym z tych co pokazałaś 'List w butelce' wstyd przyznać, ale nie czytałam ani jednej książki pana Sparksa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy z nas pewnie znalazłby takie książki, które zalegają na naszych regałach zdecydowanie za długo. Myślę, że zainspirujesz wiele osób, aby to zmieniły.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też znalazłabym w mojej biblioteczce sporo nieprzeczytanych książek. Oj, byłoby co nadrabiać. Fajnie, że się na coś takiego zdecydowałaś.

    "Wilcza księżniczka" ma piękną okładkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lista książek nieprzeczytanych też jest u mnie spora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zauważyłam, że nawet o kilku zapomniałam.

      Usuń
  11. Ja też troszkę tych zaległości na półce mam :/ Ale chcę je w końcu nadrobić, bo większość naprawdę mnie ciekawi :D
    Z wyżej wymienionych książek z chęcią przeczytałabym List w butelce <3
    Osttanio widziałam Wyprawę duszkoludów za grosze w Karfurze (nw jak to się pisze, więc nawet nie będę się bawić XD) ale jakoś okładka mnie do siebie nie przekonuje xD Ale za to kupiłam 4 inne książki xD
    Buziaki :*
    pomiędzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to zazdroszczę tych książek ;)

      Usuń
  12. Książkę księdza Kaczkowskiego muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam masę nieprzeczytanych książek :/ Też będę musiała to kiedyś nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam nadrabiać a kupiłam nową :D

      Usuń

Jeśli tutaj dotarłeś, proszę, skomentuj. Bardzo mnie to motywuje i odwiedzam każdy blog, po którym został ślad.
Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj.