czwartek, 10 sierpnia 2017

"Wojowniczka" Natasha Lucas


Tytuł: "Wojowniczka"
Autor: Natasha Lucas
Ilość stron: 222 (ebook)
Wydawnictwo: RW2010

Widzicie tę okładkę? Przyciąga wzrok...
Zapraszam na recenzję "Wojowniczki".

Serena, to urodzona i wychowania w zakładzie karnym dla niebezpiecznych kobiet na Nowej Ziemi. Po śmierci matki życie Sereny nie należy do niej. Ma zostać sprzedana. Serena jest przerażona, jednak na swojej drodze spotyka Jace'a, członka Rasy. Jest ogromny, troskliwy i niesamowicie przystojny. Broniąc swego ciała bohaterka wpada na pomysł, który na zawsze zmienić ma jej życie.

Akcja książki dzieje się na Nowej Ziemi, którą po latach istnienia zasiedlili ludzie. Podzielona jest ona na strefy. W pierwszej żyją ludzie, w drugiej Rasa a w trzeciej "wyrzutki", czyli między innymi Serena. Czym się różni Rasa od ludzi? Rasa ma wytężone zmysły węchu, słuchu i wzroku. Poza tym mają długie kły. Z drugą połówką łączą się w specyficzny sposób...

"Wojowniczka", to paranormal romanse. Jest to niezwykle romantyczna książka z nutą fantastyki. W książce jest wiele chemii i miłości pomiędzy człowiekiem a Rasą. Książka właśnie tym się wyróżnia. Mamy w niej sporą porcję erotyku (nie polecam osobom, które nie przepadają za takimi wątkami). Fabuła nie była zbyt rozbudowana. Na początku każda scena prowadziła do seksu, który był szczegółowo opisany na kilka stron. Dla mnie oczywiście było tego za dużo. Możemy w niej znaleźć również wiele wulgaryzmów, moim zdaniem aż za dużo. W książce nie zabrakło również walk, nienawiści i rywalizacji. Myślę, że można znaleźć tu sporo wszystkiego.

Co do bohaterów Serena i Jace, to osoby, które są dla siebie przeznaczone, jednak czy to możliwe, że od pierwszego wejrzenia jedno i drugie coś do siebie czuje? Od początku o sobie myślą, mimo że o tym nie wiedzą. Nie przepadałam za postacią Sereny. Moim zdaniem często działała pod wpływem chwili i impulsu.

Książka skierowana jest głównie dla kobiet. Lekka fantastyka idealna na dwa wieczory. Napisana jest w trzeciej osobie, dzięki czemu poznajemy losy bohaterów z góry. Uczucia bohaterów są dobrze wykreowane. Mamy odczucie jakbyśmy grali rolę w tej książce i razem z bohaterami odczuwali uczucia i emocje.

Polska autorka miała lekki styl pisania. Książka jest debiutem pisarki. Polecam fanom fantasy, romansów oraz erotyków. Nie mogę określić, czy książka mi się podobała. Mogę ją postawić na środku swoich pozytywnych i negatywnych odczuć. Lekka i specyficzna. Nigdy nie spotkałam się z tematem Nowej Ziemi i Rasy. Poza tym możemy zauważyć w niej wiele emocji. Niektóre kwestie śmieszą, ale niektóre wzruszają. Myślę, że wielu czytelnikom przypadnie do gustu.

Zamierzacie zajrzeć do tej książki? Koniecznie piszcie w komentarzach.

Za możliwość przeczytania dziękuję autorce.

13 komentarzy:

  1. Fabuła wydaje się całkiem ciekawa. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam całkiem niedawno tą powieść. Pomysł był dobry, ale jakos nie przypadła mi do gustu. Historia została zbyt spłycona według mnie.

    Pozdrawiam,
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem zwolenniczką fantasty, ale jest jeden plus - coraz lepsze powieści wychodzą spod pióra naszych rodzimych pisarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Erotyk i fantasy? Odważne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam paranormal fantasy i jeżeli książka pojawi się w wersji papierowej, na pewno przeczytam :)
    Pozdrawiam ciepło! :)
    Kasia z niekulturalnie.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedys uwielbialam paranormal romanse, teraz w sumie jednak dawno nie czytalam takiej ksiazki i nie wiem czy by mi sie spodobala, ale raczej tak, bo chyba jeszcze z tego nie wyroslam. Poza tym fabula wydaje sie interesujaca, inna od innych no i ta okładka..:D
    Zapraszam do mnie:)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka raczej nie w moim guście, bo nie przepadam za paranormal romance ani powieściami erotycznymi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że mogłabym dać jej szansę aczkolwiek trochę się boję co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka hipnotyzuje, a już na pewno mnie :) Poza tym uwielbiam ten gatunek. Z przyjemnością zabrałabym się za tę powieść, choć pierwszy raz słyszę o takim wydawnictwie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka faktycznie przyciąga wzrok, a to już połowa sukcesu. Sama fabuła także intryguje, a Twoja zachęcająca recenzja dodatkowo kusi. Będę miała więc na uwadze ten tytuł, jak tylko uporam się z moimi obecnymi zobowiązaniami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe czy mi by się ta książka spodobała, może kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niekoniecznie dla mnie, ale nie wątpię, że książka znajdzie swoich zwolenników. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  13. akurat przed chwila przeczytalam recenzje tej ksiazk iu kogos innego xD Lekka dla kobiet na 2 wieczory. hah akrualnie nie szukam takich wrazen. pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli tutaj dotarłeś, proszę, skomentuj. Bardzo mnie to motywuje i odwiedzam każdy blog, po którym został ślad.
Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj.